Jeden z ważnych działów na naszym blogu.
W manufakturze herbaty piszemy także o ciekawych, wyróżniających się i naszym zdaniem wyjątkowych miejscach dbających o jakość podawanej herbaty.
Poszukiwania rozpoczęliśmy w Łodzi. Odkryliśmy miejsce, które nas zafascynowało.
Z zewnątrz to spory dom handlowy, dawna fabryka. W środku Vinda zaprasza do wnętrza nowoczesnego, loftowego, przytulnego.
Świetna fototapeta z szybem windowym, stylowy bar, ceglane ściany, połączenie szkła
i betonu. Do tego wygodne meble i koce! Lunch bar nazwę zawdzięcza starej przemysłowej windzie, która dziś jest intrygującym zakątkiem lokalu.
I choć wnętrze naprawdę jest wyjątkowe, to przyprowadziła nas tutaj marka podawanej herbaty. Umówiliśmy się z właścicielką Vindy - Panią Dominiką.
Opowiedziała nam o swojej zrealizowanej wizji i codziennych staraniach o to miejsce. Również herbata nie jest tu przypadkiem.
W manufakturze herbaty piszemy także o ciekawych, wyróżniających się i naszym zdaniem wyjątkowych miejscach dbających o jakość podawanej herbaty.
Poszukiwania rozpoczęliśmy w Łodzi. Odkryliśmy miejsce, które nas zafascynowało.
Z zewnątrz to spory dom handlowy, dawna fabryka. W środku Vinda zaprasza do wnętrza nowoczesnego, loftowego, przytulnego.
Świetna fototapeta z szybem windowym, stylowy bar, ceglane ściany, połączenie szkła
i betonu. Do tego wygodne meble i koce! Lunch bar nazwę zawdzięcza starej przemysłowej windzie, która dziś jest intrygującym zakątkiem lokalu.
I choć wnętrze naprawdę jest wyjątkowe, to przyprowadziła nas tutaj marka podawanej herbaty. Umówiliśmy się z właścicielką Vindy - Panią Dominiką.
Opowiedziała nam o swojej zrealizowanej wizji i codziennych staraniach o to miejsce. Również herbata nie jest tu przypadkiem.
W Vindzie napijecie się herbat czarnych, zielonych, aromatyzowanych, ziół i mieszanek owocowych Newby.
Newby selekcjonuje herbaty i zioła z plantacji Indii, Sri Lanki, Kenii, Nepalu oraz Chin. Producent zaznacza najwyższą jakość produktów. My zwracamy uwagę na doskonały smak
Newby selekcjonuje herbaty i zioła z plantacji Indii, Sri Lanki, Kenii, Nepalu oraz Chin. Producent zaznacza najwyższą jakość produktów. My zwracamy uwagę na doskonały smak
i elegancję.
Herbaty pakowane są indywidualnie w folie, dzięki temu otrzymujemy do rąk susz świeży
i aromatyczny.
Spróbowaliśmy herbaty czarnej Assam, zielonej Hunan o listkach specjalne zwijanych w kształt spiralek, mieszanki owocowej truskawek i mango.
Za namową Pani Dominiki sprawdziliśmy także mieszankę ziołową Rooibos Orange pochodzącą z południowej Afryki. Rooibos oznacza "czerwony krzew" i daje napar o bardzo charakterystycznym smaku, w tym przypadku z nutą pomarańczy.
Za filiżankę herbaty (220 ml) zapłacimy 5 zł, za dużą porcję (450 ml) w czajniczku - 10 zł.
Karta obfituje w mnóstwo pysznych przekąsek, szczegółowe menu znajdziecie na stronie internetowej.
To miejsce, do którego chce się wracać.
To miejsce, do którego chce się wracać.
Vindzie dziękujemy za gościnę i życzymy by zainteresowanie herbatą stało się tu na tyle duże, aby obok słów "coffee • lunch • coctail" w nazwie konieczne było dopisanie "tea".
Vinda
ul. Zgierska 69, Łódź





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz